niedziela, 24 czerwca 2012

w muzeum se ma for-a

Dziś z braku zleceń fotogfotograf ślubny z dziecięciem własnym odwiedził Muzeum Bajki Se-ma-for.


muzeum w czasie wakacji przejść ma remont (i dobrze, bo mu się należy ) i z tej okazji zorganizowano fotospacer.


Zwiedzanie rozpoczęliśmy od obejrzenia makiety do filmu Danny Boy Marka Skrobeckiego.









potem, nadszedł czas na spotkanie z przyjaciółmi z dzieciństwa ;-)


z Uszatkiem:


 Coralgolem - swoją drogą to nieprawdopodobne, jak kolorowa jest senografia tego filmu ;-)
 pingwinkiem Pik-Pokiem:



można było zobaczyć część ponurej scenografi filmu ichtys
i bardzo kolorowe, z powstającej własnie w wytwórni, nowej produkcji dla dzieciaków "Parauszek"
















czy musze pisać o kim pomyśłałam patrrząc na tę niebieską chatkę? ;-)
oraz z powstałej w 2006 roku, bajki "Mokra Bajeczka"












w ostatniej sali, czekała makieta z oskarowego filmu "Piotruś i wilk":










i całkiem, bym zapomniała, że można było stanąć na chwilę w pokoju z, również oskarowego, filmu Tango:




 na samo zakończenie, można było na tle drzewa z "Piotrusia i wilka" pofotografować modelkę, ale o tym innym razem ;-) bo za dużo zdjęć by było. no i tamte się nie wpasowują w klimat kolorowych bajek ;-)

7 komentarzy:

  1. Agula, ale piękne zrobiłaś zdjęcia, no normalnie podłam z zachwytu!!!!! Jej jak podziwiam Twój talent!!! Zachwycona jestem MEGA!!! buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ciesze się, że aż tak się podobają :-)

      Usuń
  2. zdjęca boskie, choć nie wszystkie obiekty równie piękne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zastanawiała mnie ( nawet pozwoliłam sobie podzielić się refleksją z panią przewodnik ) że jest dziwna tendencja do tworzenia jakiś takich mrocznych produkcji. Tango, Dany Boy, ICHTIS, i w końcu oskarowy Piotruś i wilk są bardzo przygnębiające w gruncie rzeczy...

      Usuń
  3. Gdy byłam dzieckiem - moim marzeniem było pracować w Semaforze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja powiem tak, mój pięcioletni syn był raczej znudzony wycieczką, natomiast ja z mężem byliśmy baaardzo przejęci :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. oglądając poczułam się w bajce, piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń